Blog > Komentarze do wpisu

zupa z czerwonej soczewicy

Legendarna soczewica, która być może odmieniła losy świata. Gdyby to Ezaw, małomówny myśliwy dostał błogosławieństwo od ojca, należne mu z prawa pierworództwa mogłoby być różnie. Na szczęście Ezaw zgłodniał tak bardzo, że sprzedał swój przywilej bratu i to za co - za miskę soczewicy. Widocznie Jakub musiał być dobrym kucharzem skoro za talerz jego zupy można było oddać prawie wszystko. Raczył się pewnie chłopisko miską soczewicy, kiedy przez 14 lat przyszło mu żyć z kobietą, której nie kochał, zajadał soczewicę gdy myślał o tej, którą spotkał przy studni, gdy zakochał się od pierwszego wrażenia, kiedy dzieci mu się rodziły, jadł kiedy krowy nie chciały dawać mleka, a owce dawały za to  nogę z pastwiska. Nie było mu pewnie łatwo, ale jakoś przeżył te 147 lat, dzieci wyrosły mu w 12 pokoleń izraelskich, zdobył w końcu ukochaną Rachelę i myślę, że nie bez powodu raczył się soczewicą, która zawiera lekkostrawne białko, wapń, żelazo, beta-karoten oraz witaminy B i PP. Korzystnie wpływa na śledzionę, trzustkę i żołądek, wzmacnia aktywność nerek i nadnerczy. Pozytywnie działa również na serce i krążenie, obniża poziom cholesterolu, zapobiega nagłym wzrostom cukru we krwi. Nawet jeśli nie macie takich problemów jak Jakub to i tak warto skorzystać z dobrodziejstw niepozornych pomarańczowych ziarenek. Dziś sycąca, rozgrzewająca zupa - idealna na jesienny, pochmurny dzień. Polecam serdecznie

DSC04808

1 szklanka czerwonej soczewicy

2 marchewki

2 ziemniaki

1 cebula

3 ząbki czosnku

szklanka przecieru pomidorowego

pół łyżeczki curry

pół łyżeczki czerwonej czubrycy

pół łyżeczki czerwonej słodkiej papryki

liść laurowy, 1 ziele angielskie, sól, pieprz

bulion lub kawałeczek mięsa

pół pęczka zielonej pietruszki

kilka plasterków wędzonego boczku

Ważne - solimy dopiero na końcu, żeby soczewica nie stwardniała

Jeśli nie mamy akurat rosołu to do garnka wkładamy kawałek mięsa - u mnie kawałek polędwicy wieprzowej zalewamy zimną wodą, zagotowujemy i odlewamy wodę. Zalewamy raz jeszcze wodą i gotujemy z listkiem i zielem angielskim. Cebulę i czosnek kroimy na drobną kosteczkę, podsmażamy na patelni na 1 łyżce oliwy do zeszklenia, zawartość patelni dodajemy do garnka z mięsem lub bulionem. Warzywa obieramy, kroimy w grubszą kostkę,dodajemy do garnka, potem wrzucamy soczewicę,całość gotujemy na małym ogniu ok. 25 minut. Kiedy i soczewica i ziemniaki są miękkie dodajemy przecier, curry, czubrycę i zagotowujemy. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem. Można zupę podać już w takiej formie - wystarczy jeszcze posypać pokrojoną pietruszką. Ja swoją zupę zblenderowałam, potem plasterki boczku pokroiłam na wąskie paseczki,które przysmażyłam na rumiano na patelni. Tak podana smakuje nam najbardziej, oczywiście z dużą ilością pietruszki

 

czwartek, 23 października 2014, babaluca1

Polecane wpisy

  • zupa kluseczkowa z pieczarkami i warzywami

    Czasem ciężko dokonać wyboru, ciężko zdecydować czego się chce, ile można za to coś poświecić, ile trudów żeby mieć, żeby być. Dziś usłyszałam, że brak decyzji

  • chaczapuri adżarskie

    Są miejsca na świecie, do których niestety nigdy nie dotrę, nie zobaczę ale uwielbiam "patrzeć " na to czego sama nie widziałam oczami innych. W czasach kiedy a

  • risotto z warzywami

    Bardzo proste kolorowe danie, za którym wszyscy w domu przepadamy. Ryż w kleistym sosie z warzywkami i boczkiem. Na jesienny obiad danie idealne. Ryż arborio -

Komentarze
2014/10/24 21:08:13
Nie znałam wcześniej tej zupy, czas nadrobić zaległości, bo wygląda przepysznie :)
-
mikimama
2014/11/04 08:11:02
Soczewica to moje wielkie odkrycie i ostatnio ugotowałam "grochówkę" z soczewicy....
-
judik1119
2014/11/07 22:37:10
Takiej jeszcze nie jadłam! Nie odkryłam jeszcze czerwonej soczewicy :-)
-
lutka40
2014/12/24 15:31:42
ZDROWYCH ,SPOKOJNYCH I RODZINNYCH ŚWIĄT
Durszlak.pl Liczniki na stonę Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów stat4u